TYLKO U NAS

Jurek: Sikorski groźny jako marszałek Sejmu. Hetman: oceny przedwczesne

aktualizacja: 09:06 wyślijdrukuj
Krzysztof Hetman (PSL) i Marek Jurek (PR) w programie "Polityka przy kawie"

– To kandydatura bardzo groźna, dlatego że bezpośrednio kojarząca się z planami wykorzystywania instytucji sejmowych do niszczenia opozycji – powiedział europoseł PR Marek Jurek, odnosząc się w programie „Polityka przy kawie” w TVP 1 do ewentualnego objęcia przez obecnego szefa MSZ stanowiska marszałka Sejmu. – Ja bym poczekał aż (ta kandydatura – red.) się potwierdzi i na to, aż będzie można ocenić pana ministra Sikorskiego jako marszałka, jeśli w ogóle to nastąpi – podkreślił europoseł PSL Krzysztof Hetman.

Mówiąc o zwalczaniu opozycji za pomocą mechanizmów sejmowych, Jurek nawiązał do czerwcowej publikacji rozmów polityków przez „Wprost”. Tygodnik opublikował wówczas m.in. uzyskane z podsłuchów nagranie rozmowy Radosława Sikorskiego z b. ministrem finansów Jackiem Rostowskim – Ja uważam, że można z…bać PiS komisją specjalną w sprawie Macierewicza – mówił Sikorski na ujawnionym nagraniu. Chodziło o komisję śledczą ds. likwidacji WSI.

– Problem polega na tym że min. Sikorski to jednak polityk, który mówił, że opozycja będzie niszczona przy pomocy komisji sejmowej. Jeżeli zostaje marszałkiem Sejmu, to jest to zły sygnał dla państwa, zły dla demokracji – podkreślał w „Polityce przy kawie” Jurek. Jak dodał, Sikorski miał możliwość wycofania się z tych słów, ale tego nie zrobił. – Zaczął coś opowiadać, że są to nagrania uzyskane nielegalnie – powiedział Jurek.

O wiele bardziej stonowaną opinię wyraził Krzysztof Hetman, europoseł PSL. Zwrócił uwagę, że należy poczekać, aż „aż będzie można ocenić pana ministra Sikorskiego jako marszałka, jeśli w ogóle to nastąpi”. – Z pewnością Marek Jurek ma prawo do swojej oceny sytuacji, ale kandydatura Sikorskiego nie jest jeszcze przesądzona – dodał.


„Sikorski w roli marszałka wyciągnie rękę do opozycji”. „Funkcja determinuje człowieka”
„Donald Tusk odnajdzie się w Brukseli”

Politycy rozmawiali też o awansie polskiego premiera i objęciu przez niego funkcji szefa Rady Europejskiej. Krzysztof Hetman wyraził przekonanie, że Donald Tusk „odnajdzie się w Brukseli”.

– To wytrawny polityk, doświadczony. Jestem przekonany, że doskonale znajdzie swoje miejsce wśród tych wszystkich głów państw i premierów rządów. A z pewnością bardzo dobre jest to, że (…) na czele Rady Europejskiej będzie stał Polak – powiedział polityk PSL, wyrażając nadzieję, że Tusk w Brukseli, zachowując bezstronność, będzie mógł zadbać o polskie interesy.

– Miejmy nadzieję że z uporem i determinacją będzie kwestie związane z energetyką, które zaproponował jako premier rządu, realizował na tym stanowisku – dodał.
„Nic się nie odbędzie bez wiedzy Tuska”; Marek Sawicki o przyszłości PO

„Trzeba dać Tuskowi kredyt, ale…”

Marek Jurek ma jednak wątpliwości co do możliwości Tuska w tym względzie. – W lipcu w rezolucji PE powiedzieliśmy, że są państwa, które uchybiają zasadom solidarności i dobrej współpracy. Powiedzmy sobie otwarcie, chodzi o najważniejsze państwa w Europie. (…) Problem z Donaldem Tuskiem polega na tym, że on swoją władzę zawdzięcza przede wszystkim poparciu tych państw, które właśnie solidarności europejskiej uchybiały – podkreślił.

– Trzeba mu dać kredyt – dlatego, że każdemu Polakowi na ważnym stanowisku trzeba dać kredyt – ale nie miejmy złudzeń, że on o 180 stopni zmieni swoją politykę – powiedział Marek Jurek.

Wybrane dla Ciebie